HELLO SATURDAY MORNING!

Posted on September 22, 2012




Pewnie większość z Was to wielkie śpiochy szczególnie w weekendy. Ja 'stety' należę do tych nielicznych 'porannych ptaszków'. Uwielbiam budzić się w sobotę o 5 rano. Kiedy wszyscy jeszcze śpią piję kawę, nadrabiam zaległości książkowe lub czytam stertę nieprzeczytanych magazynów o modzie. Dziś przygotowałam krótki post. W raz nadejściem nowego sezonu nie jestem zwolennikiem wyrzucania zawartości całej mojej szafy. Pozbywam się tylko tych rzeczy, których nie nosiłam przez ostatni rok lub takich, które zostały kupione 'pod wpływem chwili'. Moja garderoba marzeń to taka, w której miałabym to, bez czego nie mogłabym 'przeżyć'. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś to osiągnąć dlatego staram się unikać kupowania ubrań jedno-sezonowych. Oczywiście nie zawsze to się udaje tym bardziej, że lubię eksperymentować a to czasami wiąże się z ryzykiem. Ok - dosyć wywodów! Kilka zdjęć kilku z nowych rzeczy zestawionych z tymi, które w mojej szafie są od dłuższego czasu. Kolory jesienne burgund, złoto, szarości, granaty, zielenie eh tylko dzięki takiej gamie barw robi mi się cieplej na myśl o minusowych temperaturach. A Wy jak podchodzicie do sezonowych zakupów? Kawa wypita - uciekam bo dzisiaj mam milion spraw do załatwienia! Mua!





follow me on facebook / twitter / bloglovin / fashiolista / lookbook
« Newer Post Older Post »

33 comments

  1. mega mi się podobają rzeczy, w moim klimacie :>

    ReplyDelete
  2. Może nie jestem aż takim rannym ptaszkiem jak Ty, ale jestem.
    Mnie ciężko się pozbyć jakoś rzeczy, sentymentalny cholernik ze mnie. Ale mam nadzieję, ze w końcu będę miała swoją wymarzoną garderobę- gdzie wszystko będzie perfekcyjne i wyjątkowe.

    ReplyDelete
  3. Dzień dobry!
    Uwielbiam takie zestawy! Ciepłe, otulające, hmmmm.. love it :D


    http://nothingbutahousewife.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  5. Na dzisiaj poproszę pierwszy zestaw + gorąca kawa, ciacho i dobra książka. O! :) Swoją drogą, wyruszam na poszukiwanie spodni w podobnym kolorze,piękny.

    ReplyDelete
  6. Spodnie z top secret kupione w sklepie stacjonarnym? bo w sklepie on-line ich nie widzę.....a chętnie przygarnęłabym je do szafy. Magda

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kupione w sklepie stacjonarnym, ale w zeszłym roku

      Delete
  7. Cudne nowości w pięknych kolorach! I biżuteria bardzo ciekawa :)

    ReplyDelete
  8. Piekne. Moj faworyt: gold jumper ;) oczekuje na niego na Tobie ;) Pozdrawiam. Anka

    ReplyDelete
  9. Ranny ptaszek również pozdrawia. Jeszcze nie dawno o 4.50 wciskałam sportowe ciuchy na siebie i biegałam, ale dziś postawiłam na ranne leżakowanie z książką :)

    Zielone jeansy i oba sweterki wpadły mi w oko :)

    pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Łe super! Aż tyle motywacji to ja nie mam, ale chociaż kto wie :) może kiedyś

      Delete
  10. Ja również jestem porannym ptaszkiem i od 7 popijam herbatę pisząc nowy post na blogu ;) Śliczności prezentujesz w tym poście :)
    XXX

    ReplyDelete
  11. ja wstaję 3-4 godziny później :) ale obowiązkowo pierwsze co robię to piję kawę i przeglądam blogi :) a zestawienie - jest w czym wybierać :) uwielbiam grube swetry!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj nie dałabym rady spać tak długo !:)

      Delete
  12. Całkiem fajne zakupy :) Marzę o ciemnozielonych jeansach! Ja kiedyś w soboty lubiłam sobie pospać do 13, teraz wstaję koło 7-8. Kto wie, może kiedyś to będzie 5? :)

    ReplyDelete
  13. Swetry swetry swetry <3 Kocham jesień i zimę za możliwość otulania się miękkimi tkaninami :)

    ReplyDelete
  14. Hej, Podszewko! Ile kosztowały spodnie z Top secret, wężowe??

    Wszystko bym Ci ukradła :D

    ReplyDelete
  15. sezonowe zakupy to tez moj problem. tak by sie chcialo miec wszystko na raz. a potem laduja na dnie szafy i odkryte kilka miesiecy pozniej budza zazenowanie. :)
    nauczylam sie wiec kupowac okazje. okazyjna cena to okazyjna cena, wtedy mnie boli, gdy sie nie nosi tego ani razu:)
    pozdrawiam
    ewa

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja dość sceptycznie podchodzę do wyprzedaży..często jest tak, że jak coś jest dość tanie to kusi to skutkuje nadmiarem zbędnych rzeczy w szafie :)

      Delete
  16. Piękna oprawa graficzna! Nie mogę się doczekać kiedy zobaczę Cię w srebrnym swetrze!!! :)

    ReplyDelete
  17. ja niestety naleze do spiochow przez calutki bozy tydzien, choc staram sie odzwyczaic, poki co - przegrywam..

    swietne zakupy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Każdy jest inny i to jest fajne. Jak mam wstać rano do pracy to chęci mam mniejsze na pobudkę o 5 :)

      Delete

Recommended