5 YEARS OLD

Posted on May 08, 2013



Nie miałam jeszcze okazji ...więc po 5 latach chociaż się przedstawię - w kwietniu... w dzień moich urodzin minęło 5 lat odkąd zaczęłam prowadzić bloga podszewka.com! Z tej okazji nie będzie tortów czy też torcików a już tym bardziej 'giwełejów'. Nie będę pisać komu dziękuję, kogo pokochałam i ile cudnych ludzi poznałam !!! Nie bo nie ^^! Najważniejsze osoby o tym wiedzą. Swoje 26 urodziny świętowałam w zacnym gronie z najbliższymi <3 i to mi wystarczy. Był tort (nawet kilka) ba nawet 'giwełejów' nie zabrakło! 


Wracając do meritum !!! Mam na imię Agnieszka... a co więcej bardzo nie lubię swojego imienia dlatego wszędzie podpisuję się Agnesa ot co! 'Bloggowaniem' zajmuje się 6 lat a od 2008 roku 'podszewkuje' o modzie na Podszewce (w 2007 roku było zaledwie 10 blogów w Polsce - ah co to były za czasy !!!) Skąd pomysł na nazwę bloga? Miało być po polsku dlatego z uporem maniaka omijałam słów takich jak fashion passion stylish etc. Moda to moja wielka miłość dlatego pomysł na bloga powstał z olbrzymiej pasji. Podszewka.com to osobisty modowy dziennik, w którym dzielę się z Wami własnym 'małym światem mody'... publikując swoje stylizacje, modowe inspiracje, relacje z wyjazdów, podróży.


Przez 5 lat zmieniło się sporo - mój styl przeszedł totalną rewolucję. Zaczęłam rozumieć oraz doceniać kilka słów....m.in. dystans, prywatnośćświadomość oraz asertywność. Dlaczego?...a dlatego bo w modzie najważniejszy jesteś TY sam! Liczy się własny indywidualny styl (nawet jeśli niczym się on szczególnie nie wyróżnia). Warto eksperymentować by odnaleźć w modzie siebie samego. Mam nadzieję, że choć troszkę mi to wychodzi...ba nawet jestem tego 100% pewna! Od kilku lat konsekwentnie, małymi krokami, realizuję swoje małe marzenia związane z modowym światkiem i jestem z tego bardzo dumna bo nadal jestem sobą!


Do nowych modnych trendów podchodzę zawsze z dużym dystansem. Najlepszym sposobem jest obserwowanie jak nowa tendencja zostanie 'przemielona' przez tzw. "ofiary mody'. Moja definicja 'ofiary mody' - otóż jest to homo sapiens tj. człowiek rozumny, który według mnie nie ma swojego 'JA' w modzie. Kopiuje 'od stóp do głów' propozycje trendów z pokazów mody, z wystaw sklepowych sieciówek czy też z sesji zdjęciowych zapominając o swoim JA. Jest to tzw. 'antonim' trendsettera, który ma swój własny niepowtarzalny styl proponując zawsze coś świeżego aż kilka sezonów do przodu. Nie ma nic złego wybierać tzw. 'modne' ubrania (modne - dość specyficzny z zdefiniowaniu przymiotnik) jednak warto wszystkie HOT trendy INTERPRETOWAĆ na swój sposób tworząc, dzięki temu, nową - własną jakość. To jest dopiero sztuka! I to cenię w innych blogach najbardziej..
_________________
« Newer Post Older Post »

25 comments

  1. Gratuluję wytrwałości :) Czytam Cię i oglądam prawie od początku! Sama prowadziłam taki swój modowy dziennik kilka lat temu kiedy blogowanie wyglądało zupełnie inaczej :) Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  2. Kapitalny tekst, z którego aż bije asertywnością i dystansem. Nie wiem, jak oceniłabyś moje blogowanie, ale robię to dopiero od 2 miesięcy, jestem sporo starsza, ale mam jeszcze wiele szans na popełnianie błędów oraz mnóstwo czasu na poszukiwanie własnego stylu. Uczę się go i wizyty u Ciebie na pewno są niezłą szkołą. Aha! No i świetny jest ten niesłodkopierdzący styl pisania!
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ah bo ja jestem taka 'niesłodkopierdzaca' :D dziękuję !

      Delete
  3. Pamietam, ze jak ja zaczynalam swoja przygode z moda w sieci - Twoj blog byl jednym z pierwszych, na jakiego zagladnelam! Mozna powiedziec, ze blogowo "wychowalam sie" na Podszewce;))) Szanuje Cie i doceniam za to, ze jestes ciagle soba, masz niepowtarzalny styl i zawsze cos ciekawego do przekazania.
    Zycze Ci powodzenia w dalszym spelnianiu sie w dziedzinie, ktora sie pasjonujesz! Pozdrawiam. ANka

    ReplyDelete
    Replies
    1. O jejku ! dziękuję za miłe słowa :)))

      Delete
  4. świetny post :) wszystkiego najlepszego dla Ciebie i dalszej konsekwencji w prowadzeniu bloga i oby pasja na zawsze pozostała pasją :)

    www.yuppie-look.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Oczywiscie mialas na mysli, ze w 2007 było 10 modowych blogów, bo blogów ogólnie było sporo ;)

    ReplyDelete
  6. Dobrze napisane :)
    Życzę kolejnych owocnych lat na blogu ! :)

    ReplyDelete
  7. 5 lat to spory kawałek życia w przypadku młodej osoby, gratulacje!
    PS Też mam na imię Agnieszka i też za tym nie przepadam, ale najbardziej denerwuje mnie forma "Aga"...

    ReplyDelete
  8. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów!

    Pozdrawiam
    http://zabic-garsonke.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. :) Lubię, lubię i zaglądam do Ciebie prawie od początku istnienia bloga..chociaż Twój styl podpatrywałam też w liceum;P Pozdrawiam!!:)

    Asia

    ReplyDelete
    Replies
    1. <3 !!! ooo a kto się kryje za anonimowym komentarzem :)) ?

      Delete
  10. Fajny post. Gratuluje ci i blogowi z okazji urodzin :)

    ReplyDelete
  11. Myslalam ze jestes starsza,a tu prosze jeszcze sporo czasu do 30tki.twoj styl jest bardzo wysmakowany,nieoczywisty,zaskakujacy,ja lubie go za dodatki-one tworza ten smaczek. No i masz genialnego fotografa-partnera zyciowego ktory mimo ze widzi cie co dzien na zdjeciach widac wciaz swiezosc i zachwyt nad twa kobiecoscia i pieknem, super!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo !!! No tak chociaż bliżej do 30-tki niż dalej :)

      Delete
  12. Ja swoje 5 lat miałam na początku marca :D Bloguj dalej, bo świetnie Ci to wychodzi i oczywiście z przyjemnością ogląda :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :* Jak ten czas leci !!!

      Delete
  13. Życzę kolejnych lat dzielenia się swoją pasja- powodzenia. Blog czytam cały czas ;-)

    ReplyDelete

Recommended