THE BLUE SHIRT

Posted on May 17, 2013






coat: Sheinside | shirt: SH | jeans: ZARA | shoes: Decathlon | watch: APART Elixa



Błękitna męska koszula to moja obsesja. Znalezienie idealnej często graniczy z cudem. Pasuje niemal do wszystkiego. Łączy w sobie wiele elementów, które razem tworzą mieszankę wybuchową. Klasyczna, seksowna, prosta, błękitna, dobrze skrojona etc. Nie wiem dlaczego, ale zakładając męską koszulę czuję się pewniej a niektóre decyzje, które podejmuje w ciągu dnia są załatwiane bezkompromisowo tak jak ja chcę. Oszczędność w dodatkach oraz płaszcz a la Sherlock Holmes to małe szczegóły, które dodają charakteru i podkreślają kto tu rządzi ^^ MOC !!!
« Newer Post Older Post »

16 comments

  1. LOVE the outfit! Follow you!!

    http://www.twintwosome.blogspot.be/

    ReplyDelete
  2. świetne zdjęcia, a Ty rewelacyjnie wyglądasz!
    pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  3. Coś pięknego! Stylizacja calkiem przypadła mi do gustu!

    Przy okazji zapraszam do konkursu, który jest organizowany na naszym blogu (bloga prowadzą dwie siostry bliźniaczki). Do wygrania jest oryginalna biżuteria! ;)

    ReplyDelete
  4. Przyznam, że pierwszy raz trafiam na Twojego bloga i jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie to byłam przekonana że to jakieś inspiracje, a tu proszę, niespodzianka ! Genialnie :)

    ReplyDelete
  5. zakochana jestem w Twoim płaszczu! A połączenie butów i spodni nieziemskie! ♥

    ReplyDelete
  6. Co to koszuli - jestem tego samego zdania co Ty. Pasuje do wszystkiego, ale ciężko znaleźć idealną. :)

    ReplyDelete
  7. Wygladasz przepieknie,zreszta jak zawsze.Czesto tu zagladam i zawsze jestem zachwycona.Co do meskich koszul,a przede wszystkim blekitnej to mam podobne zdanie,zreszta nie tylko koszul,swetry tez zachecaja do kupna,i nie wazne ,ze meskie.Pozdrawiam i czekam na nastepne wpisy i stylizacje.Majka

    ReplyDelete
  8. nic dodać nic ująć, po prostu rewelacja ;)

    ReplyDelete
  9. Agnieszka, ja też uwielbiam niebieskie koszule:męskie i damskie - niewazne! choc wole męskie w wersji slim - wtedy lepiej pasują do kobiecej figury.Wszystkie mam z second-handu i zawsze kiedy zagladam do ciuchacza i znajduję kolejną która sie do mnie uśmiecha nie potrafie powiedzieć STOP:) No i bardzo dobrze bo czy "miłosci" powinno sie mówić nie?;))
    Bardzo lubię do Ciebie tutaj zaglądać. Nie podchodzę bezkrytycznie- np. spodni typu boyfriend do Twojej figury nie pasują - w tej stylizacji bardzo skróciły Ci nogi i "obciążyły" sylwetkę, a figurę [przecież masz bardzo kobiecą i szczupłą!
    Mabo

    ReplyDelete
    Replies
    1. This comment has been removed by the author.

      Delete
    2. Dziękuję za Twoją opinię. Faktycznie spodnie są mi troszkę za duże. Troszkę schudłam dlatego jak najbardziej muszę się ich pozbyć :)) A co do koszul !!! Nie wiem jak to z nimi jest...ale błękitne koszule uwielbiam !!! :)

      Delete

Recommended